Biuro Zarządu:

ul. Sienkiewicza 8, 80-227 Gdańsk


NIP: 957090691

tel: 727 008 103

tel: 505 438 974

e-mail: biuro@zzwp.pomorskie.pl , pzw.biuro@wp.pl

Piknik rodzinny na 37-lecie Związku.

      Z okazji 37 rocznicy powołania do życia Związku Żołnierzy Wojska Polskiego kilkudziesięcioosobowe grono członków i sympatyków gdyńskiego Koła wraz z rodzinami w dniu 12 czerwca br. spotkało się na pikniku w urokliwym Dworku „Rajska Góra” w Górze gm. Wejherowo. Wśród uczestników liczną grupę stanowili członkowie Koła nr 5 Stowarzyszenia Oficerów Marynarki Wojennej RP przy Akademii Marynarki Wojennej, którzy obchodzili także 25. rocznicę zawiązania Koła. Była to również sposobność do refleksji nad niedawną rocznicą zwycięstwa nad faszyzmem oraz przypadającymi w tym roku 100-leciem odzyskania Niepodległości i 100 rocznicą powołania do życia Marynarki Wojennej RP.

        Spotkaniu przewodniczył prezes zarządu Koła kol. kmdr dr Ryszard Czarnota, a głównym jego organizatorem był wiceprezes zarządu ds. społecznych, do niedawna mieszkaniec gminy Wejherowo kol. kmdr dr Krzysztof Zabiegliński. Spotkanie było planowanym przedsięwzięciem integracyjnym, ale nie obeszło się także bez wątków organizacyjnych i stricte świątecznych. Po wysłuchaniu Pieśni Związku i uczczeniu pamięci zmarłych Koleżanek i Kolegów chwilą ciszy, zadbał o to m.in. wiceprezes zarządu Koła nr 5 SOMW RP i zarazem honorowy prezes zarządu Koła nr 25 kol. kmdr Stanisław Kwiatkowski, który w interesujący sposób w swoim wystąpieniu okolicznościowym w pierwszej części spotkania odniósł się do niektórych doniosłych rocznic, wskazując na nauki płynące z minionych wydarzeń i lat oraz spłycanie i niwelowanie ich znaczenia przez aktualnie sprawujących władzę w Polsce. Niektóre z tych wątków pogłębił prezes zarządu kol. kmdr dr Ryszard Czarnota, wskazując na wielość działań, podejmowanych przez naczelne władze Związku na rzecz wyhamowania procesów i dążeń przeciwnych nam środowisk, usiłujących zdeprecjonować status społeczny i materialny byłych żołnierzy zawodowych. Natomiast bardziej sympatycznym akcentem tej części spotkania było przedstawienie i wręczenie dyplomów i podziękowań prezesa w stosunku do członków zarządu, a w tym uhonorowania certyfikatem wpisu do Honorowej Księgi Zasłużonych Pomorskiego Zarządu Wojewódzkiego ZŻWP kol. kmdr. ppor. Zbigniewa Ornowskiego. Natomiast prezes zarządu otrzymał z rąk wiceprezesa zarządu ds. organizacyjnych kol. kmdr. por. Wincentego Kurowskiego medal, nadany mu przez wójta gminy Kosakowo w uznaniu szczególnych zasług w upowszechnianiu morskich tradycji. Po ceremonii przed frontonem obiektu wykonano wspólne zdjęcie.

          Następnie przystąpiono do towarzyskiej, ale jakże ważnej części spotkania, jakim był piknik przy grillowisku. Tu na uczestników czekały smaczne potrawy (notabene, na koszt uczestników), przygotowane przez personel Dworku, a m.in. karkówka, kiełbaski i krupnioki z grilla, chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym, szaszłyki z warzyw, pieczone ziemniaki i inne frykasy. Nie brakło też napojów ciepłych i zimnych, w tym piwa z beczki. Natomiast w tle rozlegały się dźwięki popularnych szant i pieśni marynarskich oraz znanych i lubianych piosenek biesiadnych, nadawanych z głośnika przez kol. st. chor. sztab. mar. Henryka Stoltmanna. W tzw. międzyczasie właściciel Dworku pan Karol Sobolski wręczył każdemu z uczestników pięknie wydany Certyfikat Pobytu, a kol. kmdr dr Krzysztof Zabiegliński przedstawił krótką charakterystykę geospołeczną i historyczną sołectwa Góra oraz dzieje samego Dworku „Rajska Góra”. Zarówno certyfikat, jak i informacja zostały przyjęte z dużym zaciekawieniem i uznaniem.

       Oczywiście, zasadniczym przesłaniem imprezy było umożliwienie uczestnikom luźnych, koleżeńskich rozmów i dyskusji, co w miarę czasu było bardziej żywe i barwne. Jednak najwięcej zabawy przyniosły występy muzyczno-wokalne kol. kmdr. por. Stanisława Kulińskiego, dzielnie wspieranego przez prezesa kol. kmdr. dr. Ryszarda Czarnotę i kmdr. prof. dr. hab. Jerzego Girtlera. Wtórowały im coraz liczniejsze głosy biesiadników, jako że repertuar był powszechnie znany i lubiany – głównie szanty i piosenki biesiadne, od nieśmiertelnej „Gdybym miał gitarę …” poczynając. Niespecjalnie brano pod uwagę zgodność z zasadami poprawnego śpiewania, ale śmiechu i zaangażowania nie brakowało. Nie może więc dziwić, że czas szybko mijał, a wesołą zabawę zakończył dopiero przyjazd autobusu, który odwiózł większość uczestników spotkania (tych niezmotoryzowanych) na dworzec SKM w Wejherowie.

         Według zgodnej opinii osób, biorących udział spotkaniu, spełniło ono zdecydowaną większość oczekiwań i warte jest powtórzenia, choćby w tym samym miejscu za rok. Szkoda tylko, że nie wszystkim było dane w nim uczestniczyć…

Tekst: K. Zabiegliński
Foto: J. Jałoszyński, K. Zabiegliński

 








Licznik odwiedzin: 179833